Ziemniaki z obiadu dodaję do chleba, 150 g na 500 g mąki. Środek długo nie wysycha

Okrągły domowy chleb z naciętą skórką stygnie na kratce

Autor

Dagmara Walczak

Opublikowano

28 paź 2026

Spis treści

Po rodzinnym obiedzie we Wszystkich Świętych w garnku zostało kilka ugotowanych ziemniaków? Nie odgrzewaj ich na patelni. Przeciśnij 150 g przez praskę i dodaj do 500 g mąki chlebowej. Wyjdzie bochenek z chrupiącą skórką i miękkim, wilgotnym środkiem, który dłużej zostaje świeży niż zwykły chleb.

150 g ziemniaków na 500 g mąki

Na tej proporcji opiera się cały przepis. Ziemniaków jest na tyle mało, że nie zmieniają smaku chleba. Domownicy jedzą kromki i nie domyślają się, co jest w środku, dopóki im nie powiem.

Ziemniaki odważam na kuchennej wadze i nie liczę sztuk, bo te z obiadowego garnka mają różną wielkość. Do tego biorę mąkę pszenną chlebową typ 750. Na tym zestawie ciasto wychodzi gładkie i dobrze rośnie.

Dlaczego środek nie wysycha?

Ugotowany ziemniak ma w sobie dużo skrobi, a skrobia wiąże wodę. W cieście trzyma wilgoć w miąższu. Dlatego środek nie wychodzi suchy ani zbity. Jest lekki, sprężysty i pełen drobnych dziurek.

Druga korzyść wynika z pierwszej: taki chleb dłużej zachowuje świeżość. Po świątecznym weekendzie, kiedy w domu jest dużo jedzenia, bochenek nie musi zniknąć w jeden wieczór, żeby nadal smakował.

Jakie ziemniaki nadają się do chleba?

Tylko zwykłe, ugotowane ziemniaki bez żadnych dodatków. Puree z masłem i mlekiem odpada. Odpadają też kartofle polane tłuszczem albo doprawione koperkiem czy pieprzem. Najlepiej odłożyć kilka sztuk do osobnej miseczki, zanim trafią na talerze.

Ziemniaki muszą być całkowicie wystudzone. Te z wczorajszego obiadu, które przeleżały noc w lodówce, spełniają ten warunek bez czekania. Przeciskam je przez praskę prosto do miski z mąką. Tak rozdrobnione rozchodzą się w cieście równo i nie zostają w nim grudki.

Przepis na chleb z gotowanymi ziemniakami

Składniki:

  • mąka chlebowa, pszenna, typ 750 – 500 g
  • ziemniaki ugotowane i zupełnie zimne – 150 g
  • drożdże
  • cukier i sól
  • oliwa
  • ciepła woda

Przygotowanie:

  1. W dużej misce wymieszaj mąkę z drożdżami, cukrem i solą.
  2. Dodaj ziemniaki przeciśnięte przez praskę, oliwę i ciepłą wodę.
  3. Zagniataj 3–4 minuty, aż ciasto zrobi się jednolite i sprężyste pod palcami.
  4. Nakryj naczynie czystą ścierką i zostaw ciasto w cieple na mniej więcej godzinę.
  5. Gdy podwoi objętość, wyłóż je na blachę z pergaminem i ukształtuj okrągły bochenek. Znów go nakryj i daj mu pół godziny na dorośnięcie.
  6. W tym czasie nagrzej piekarnik z termoobiegiem do 230°C.
  7. Skrop bochenek wodą, oprósz go mąką i natnij ostrym nożem. Dzięki wodzie skórka ładniej się rumieni, a nacięcie pozwala chlebowi swobodnie rosnąć w piekarniku.
  8. Pierwsze 10 minut piecz w 230°C, potem skręć piekarnik na 200°C i trzymaj chleb w środku przez kolejne 25 minut.
  9. Wyjmij chleb i studź go na kratce, a nie na blasze. Wtedy spód nie zmięknie i skórka zostanie chrupiąca dookoła.

Źródło:

[1]

https://pysznosci.pl/do-ciasta-dodaje-gotowane-ziemniaki-chleb-ma-chrupiaca-skorke-i-mieciutki-srodek,7344574791342176a

Oceń artykuł

Ocena: 5.00 Liczba głosów: 1

Tagi:

chleb z ziemniakami domowy chleb ziemniaki pieczenie chleba

Udostępnij artykuł

Dagmara Walczak

Dagmara Walczak

Nazywam się Dagmara Walczak i od 4 lat zgłębiam tajniki domowych obiadów, przetworów oraz organizacji przyjęć. Moja przygoda z tymi tematami zaczęła się od fascynacji tradycją kulinarną i chęci dzielenia się sprawdzonymi przepisami, które ułatwiają codzienne gotowanie i pozwalają celebrować ważne chwile. Staram się, aby moje teksty były nie tylko inspirujące, ale przede wszystkim praktyczne i zrozumiałe dla każdego. Dokładnie sprawdzam informacje i porównuję różne podejścia, aby dostarczyć Wam rzetelną wiedzę, która pomoże Wam tworzyć pyszne posiłki i udane przyjęcia.

Napisz komentarz

Komentarze

3
MA

Marzycielka

Ojej, ziemniaki w chlebie! No to jest coś, co muszę wypróbować, serio! Zawsze myślałam, że ziemniaki to tylko dodatek do obiadu, a tu proszę, taka niespodzianka. Kto by pomyślał, że można je tak sprytnie wykorzystać, żeby chleb dłużej był świeży i puszysty. To tak jak z tym moim sąsiadem, co zawsze narzeka, że chleb mu szybko czerstwieje, a tu proszę, rozwiązanie pod nosem! Muszę mu o tym powiedzieć, bo on to taki tradycjonalista, że pewnie by się zdziwił. Ale ja tam lubię eksperymentować, więc na pewno spróbuję. Ciekawe, czy te 150 g na 500 g mąki to taka idealna proporcja, czy można trochę poeksperymentować. No nic, biorę się za pieczenie, a potem dam znać, jak wyszło! Dzięki za inspirację, bo to naprawdę super pomysł! 😆

SE

SebastianReader

Świetny pomysł! 👍

Dagmara Walczak
Dagmara WalczakAutor

Dziękuję! 😊

KA

KasiaDaily

Ojejku, to jest genialne! Ja zawsze mam problem z tym, co zrobić z ziemniakami z obiadu, bo szkoda wyrzucać, a już nikt nie chce jeść. Muszę koniecznie spróbować dodać je do chleba, bo u nas to chleb znika w tempie ekspresowym, a suchy to już w ogóle nikt nie tknie! Dzieciaki pewnie nawet nie zauważą, a ja będę miała satysfakcję, że nic się nie marnuje 😊. Dzięki za ten pomysł!