Odeszłam od kuchenki na chwilę, a w garnku została czarna skorupa. Zamiast sięgać po druciak, najpierw sprawdzam materiał. Ocet z sodą stosuję tylko na stal i aluminium, przy emalii odpuszczam ocet, przy powłoce sól, a do wyboru zostaje jeszcze kwasek, ryż, cytryny i pasta z sody.
Czego potrzebujesz do przypalonego garnka
Większość rzeczy masz w kuchni. Przy dwóch z nich trzeba jednak uważać na materiał garnka, dlatego zaznaczam to przy liście.
- Ocet spirytusowy lub winny: tylko do stali nierdzewnej i aluminium, nie do emalii, bo jej powierzchnia może zmatowieć.
- Soda oczyszczona: do mieszanki z octem albo do gęstej pasty z wodą.
- Kwasek cytrynowy lub dwie cytryny: do gotowania w garnku.
- Ryż: wystarczy szklanka, podczas gotowania działa jak naturalny środek ścierny.
- Sól kuchenna: ostrożnie, bo w niektórych naczyniach może uszkodzić powłokę.
- Drewniana łopatka i miękka gąbka: zamiast druciaka.
Krok po kroku: 5 sposobów na przypalone dno
Kolejność jest zawsze ta sama. Najpierw rozmiękczam przypaleniznę na gorąco, potem zbieram ją łopatką albo gąbką. Zmienia się tylko środek, który wlewam do garnka.
- Woda, ocet i soda (stal nierdzewna i aluminium). Wlewam wodę z octem w proporcji 1:1, tyle, żeby przykryła brud. Doprowadzam do wrzenia i gotuję 5 minut. Zdejmuję z ognia, wsypuję 2 łyżki sody i mieszam. Płyn mocno musuje. Po 30 minutach wylewam miksturę i myję garnek gąbką.
- Sam ocet na stare przypalenie (stal nierdzewna i aluminium). Nalewam octu albo roztworu wody z octem na wysokość około 3 cm. Zagotowuję i zostawiam na kilka godzin. Potem wylewam płyn, podważam resztki drewnianą łopatką i myję garnek jak zwykle.
- Kwasek cytrynowy. Wsypuję kilka łyżeczek kwasku do garnka, zalewam wodą i zagotowuję. Kwasek w wysokiej temperaturze rozpuszcza przypaleniznę.
- Ryż. Wsypuję szklankę ryżu, zalewam wodą i gotuję kilkanaście minut. Ziarna ścierają zabrudzenia od środka garnka.
- Pasta z sody. Mieszam sodę z odrobiną wody na gęstą pastę i nakładam ją na przypalone miejsca. Zostawiam na około godzinę, a przy mocnym przypaleniu na kilka godzin. Potem delikatnie ścieram zabrudzenia miękką gąbką i spłukuję. Przy znacznym przypaleniu przecieram zmywakiem jeszcze przed spłukaniem pasty.
Gdy żaden z tych sposobów nie dał rady, mam jeszcze jeden. Kroję dwie cytryny na ćwiartki, wkładam do garnka, zalewam wrzątkiem i gotuję około 25 minut. Wylewam, płuczę, wkładam kapsułkę do zmywarki, znów zalewam wrzątkiem i gotuję 20 minut. Na koniec myję gąbką i dokładnie płuczę.
Gdy domowe sposoby nie wystarczą, sięgnij po mleczko
Przy bardzo starych przypaleniach sięgam po specjalistyczne mleczko do czyszczenia. Po nim myję garnek szczególnie dokładnie, bo środki czyszczące mogą zawierać związki szkodliwe dla zdrowia. Informację o tym znajdziesz na opakowaniu.
Najczęściej mleczko nie jest jednak potrzebne. Jeśli skorupa po jednym podejściu nie zeszła w całości, powtarzam ten sam sposób jeszcze raz. To zwykle działa lepiej niż mocniejsze tarcie, a przy drugim gotowaniu resztki odchodzą już prawie same.