Długo omijałam kasztany jadalne na targu. Bałam się twardej skórki i suchego środka. Teraz kupuję je co jesień, bo w airfryerze w 190°C są gotowe po 12–15 minutach. Do tego wystarczy głęboki krzyżyk i 5 minut pod wilgotną ściereczką, a łupiny odchodzą niemal same.
Jak wybrać świeże kasztany jadalne?
Biorę do ręki kilka sztuk i wybieram te ciężkie i błyszczące. Odkładam każdą z dziurką albo miękkim miejscem.
Dobór ma znaczenie przy jedzeniu. Świeże kasztany po upieczeniu mają kremowy, lekko słodki i maślany miąższ. Ten sam miąższ można jeść prosto z miseczki, dodać do farszu albo połączyć z miodem i odrobiną masła.
Jak naciąć kasztany, żeby łatwo się obierały?
Nacinam je ostrym nożem po wypukłej stronie, robiąc wyraźny krzyżyk. Tnę na tyle głęboko, żeby przeciąć twardą łupinę i cienką, brązową błonkę pod nią.
Skórka kasztana jest szczelna, a podczas ogrzewania w środku zbiera się para. Krzyżyk daje jej ujście. Dzięki temu kasztany nie pękają przypadkowo, a łupiny wywijają się na brzegach i łatwiej się obierają.
Ile piec kasztany w airfryerze i w jakiej temperaturze?
Robię to w kilku krokach:
- Myję kasztany pod bieżącą wodą i dokładnie osuszam.
- Nacinam krzyżyk na każdej sztuce.
- Przekładam je do miski, dodaję odrobinę wody i mieszam.
- Rozgrzewam airfryer do 190°C przez 3 minuty.
- Układam kasztany w koszu w jednej warstwie, nacięciem do góry.
- Piekę 12–15 minut, aż łupiny wywiną się na brzegach, a środek zmięknie.
Na porcję biorę 500 g kasztanów. Gorące powietrze w airfryerze ogrzewa je równomiernie, dlatego ta metoda sprawdza się u mnie najlepiej.
Po co przykrywać upieczone kasztany wilgotną ściereczką?
Gorące kasztany od razu przekładam do miski i przykrywam wilgotną ściereczką na 5 minut. Para zmiękcza wtedy łupiny. To właśnie w tym momencie kasztany najłatwiej „wyskakują” ze skórek.
Potem obieram je partiami, póki są ciepłe. Zdejmuję twardą łupinę i brązową błonkę.
Jakich błędów unikać przy pieczeniu kasztanów?
Najczęstszy błąd to pieczenie kasztanów bez nacięcia albo z płytkim nacięciem. Para nie ma wtedy ujścia, kasztan może pęknąć przypadkowo, a obieranie zamienia się w walkę z każdą sztuką.
Drugi błąd to czekanie, aż kasztany całkiem ostygną. Po wystudzeniu błonka mocno przywiera do miąższu. Dlatego nie odkładam całej miski na później, tylko obieram kasztany na bieżąco, jeszcze ciepłe.
Z czym podać kasztany jadalne z airfryera?
Najprościej podać je z odrobiną soli albo wymieszać z łyżeczką masła. Na słodko pasują do nich miód i cynamon.
Obrane kasztany dorzucam też do pieczonej dyni. Sprawdzają się również jako dodatek do sosu grzybowego.